• Wpisów: 18
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 22:50
  • Licznik odwiedzin: 1 831 / 29 dni
 
loliwia
 
*PINGER MNIE ZAPIERDOLI - napisałam dość długi wpis, który postanowił się usunąć..*

Próbuje od kilku dni napisać co u mnie, jak się czuje.. nie wiem czy potrafię.

Czuje się jak WIELKIE nic. Z naciskiem na wielkie.. Pragnę nie myśleć o kaloriach, o skutkach tego co zjem dziś.. PRZESZŁOŚĆ POWRACA. na widok jedzenia chce mi się wymiotować..

Nie siedzę w tym 20 dni, jestem w tym od 2012 roku.. Od pierwszego poważnego zranienia, zaczęło się.. Autoagresja, blizny, głodówki, napady, proszenie o śmierć - nawet błaganie.. ćwiczenia fizyczne do nieprzytomności, myśli samobójcze..
1.jpg

ON mnie wtedy wyciągnął.. Żałuje, że teraz nie potrafię mu się przyznać, że to wszystko wraca..
Kłócimy się, podejrzewanie o kłamstwa i zdrady - a ja tak żałuje, że nie odkrył tego bloga, że nie może sam wejść, przeczytać i zrozumieć.

Patrzę w lustro i widzę ciało ociekające tłuszczem, grube uda, odstający brzuch i obwisłe piersi - ile ja bym dała by były mniejsze..

Nie chcę, chyba nie potrafię z nikim rozmawiać o swoich problemach, przecież każdy jakieś ma.. Tylko moje powoli mnie zabijają psychicznie..

Marzę by poczuć się jak księżniczka w bajce, by mnie przytulił, pocałował i powiedział, że dla niego jestem idealna, że nie muszę nic w sobie zmieniać.
Dużo pale, chcę uciec od rzeczywistości..
A miałam kiedyś marzenia, o oświadczynach.. 4 lata związku niby dużo, a jednak mało..
Dziś nie wiem czy kiedykolwiek się cokolwiek spełni, czy dotrwam, czy sama nie wykończę się psychicznie..
*Jestem swoim wrogiem numer jeden*.
1.jpg

*Myślę o postanowieniach noworocznych* Planuję zacząć dietę dukana + suplementację błonnika.. A wy macie jakieś pierwsze namysły na nowy rok?

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków